l4 w 5 tygodniu ciąży

Wraz z końcem urlopu wychowawczego kończy mi się umowa o pracę równo 31.10.2014, ale okazało się, że na dzień dzisiejszy jestem w 5. tygodniu ciąży. Czy w związku z tym mogę przejść na L4 i czy umowę będzie pracodawca musiał ze mną kontynuować i czy zgłaszając chęć powrotu do pracy powinnam otwarcie przyznać się, że
Witam. Poroniłam 5-10-2021 do 12-10-2021 miałam l4 a wyniki z badań dopiero dotarły 19-10-2021 i szpital wystawił wtedy kartę martwego urodzenia. W ten sam dzień byliśmy w urzędzie stanu sywilnego i otrzymaliśmy akt. Od 12-10 nie mam l4 tylko siedzę na niczym domu. 20-10-2021 złożyłam wniosek o urlop macierzysnki.
Cała aktywność Strona główna Po godzinach Dziś pytanie - dziś odpowiedź ile na L4 w czasie ciąży??? Odpowiedz w tym temacie Dodaj nowy temat Rekomendowane odpowiedzi Gość ida Zgłoś odpowiedź Witam! Moje pytanie nie dotyczy mnie a mojej koleżanki, która jest w 8 tygodniu ciąży i musi iść na o to ile najdłużej można być teraz na zwolnieniu lekarskim w czasie ciąży? Kiedyś to było 182 dni, ale teraz podobno ten okres się wydłużył?? Może ktoś wie? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Od 1 stycznia 2009 r. kobiety ubezpieczone, których niezdolność do pracy wypadła w trakcie okresu ciąży nabrały prawa do zasiłku chorobowego przez okres do 270 dni. Odpowiedzi dotyczące 182 dni są już raczej nieaktualne, bo 270 dni = 9 miesięcy i wystarcza na całą, nawet zagrożoną od samego początku ciążę. Wreszcie zmieniono fikcję dotyczącą świadczenia rehabilitacyjnego. Zasiłek chorobowy przysługuje w wysokości 100% podstawy wymiaru. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź IwciaOd 1 stycznia 2009 r. kobiety ubezpieczone, których niezdolność do pracy wypadła w trakcie okresu ciąży nabrały prawa do zasiłku chorobowego przez okres do 270 dni. Odpowiedzi dotyczące 182 dni są już raczej nieaktualne, bo 270 dni = 9 miesięcy i wystarcza na całą, nawet zagrożoną od samego początku ciążę. Wreszcie zmieniono fikcję dotyczącą świadczenia rehabilitacyjnego. Zasiłek chorobowy przysługuje w wysokości 100% podstawy wymiaru. Nareszcie,a jest jeszcze wiele do zrobienia w zakresie ochrony kobiet ciężarnych oraz mam! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Trzy sercaNareszcie,a jest jeszcze wiele do zrobienia w zakresie ochrony kobiet ciężarnych oraz mam!Oj tak, wiele jeszcze musi się zmienić Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź ja postuluję płatny wychowawczy - nie 100% bo to by już za dobrze było- ale jakaś kasa dla matek wychowujących dzieci by się przydała przy takim ogromie wydatków. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź idaWitam! Moje pytanie nie dotyczy mnie a mojej koleżanki, która jest w 8 tygodniu ciąży i musi iść na o to ile najdłużej można być teraz na zwolnieniu lekarskim w czasie ciąży? Kiedyś to było 182 dni, ale teraz podobno ten okres się wydłużył?? Może ktoś wie?Może całą ciąże. Ja dokładnie o 8tyg byłam na L4 z powodu zagrożonej ciąży. Nikt się nie czepiał. Cytuj -*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- Kocham Cię Synku :) "Nigdy nie kłóć się z Idiot Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź drucillaja postuluję płatny wychowawczy - nie 100% bo to by już za dobrze było- ale jakaś kasa dla matek wychowujących dzieci by się przydała przy takim ogromie też jestem za! Kiedyś matki dostawały na wychowawczym pieniążki Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Wychowawczy powinien być min 80% :) A nawet 100% bo to wkońcu nie ważne że się jest z dzieckiem 24h. Chodzi o to że nic nie tanieje. A za coś trzeba żyć. Cytuj -*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- Kocham Cię Synku :) "Nigdy nie kłóć się z Idiot Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Statystyki użytkowników 28575 Użytkowników 2074 Najwięcej online Najnowszy użytkownik marroma99 Rejestracja 2 godziny temu Kto jest online? 1 użytkownik, 0 anonimowych, 329 gości (Zobacz pełną listę) kamcia1212 Najnowsze Najpopularniejsze Najczęściej czytane Ostatnio zaktualizowane 0 Przez Gość supplychainmanagementwater Napisano 1 minutę temu 0 Przez Gość childrensorganizatoinafric Napisano 6 minut temu 0 Przez Gość childrensorganizatoinafric Napisano 7 minut temu 0 Przez Gość childrensorganizatoinafric Napisano 8 minut temu 0 Przez Gość childrensorganizatoinafric Napisano 9 minut temu Najaktywniejsi użytkownicy Cała aktywność Strona główna Po godzinach Dziś pytanie - dziś odpowiedź ile na L4 w czasie ciąży???
\n \n l4 w 5 tygodniu ciąży
Od około 13. tygodnia ciąży zauważalne jest zwiększenie objętości oddechowej i w konsekwencji wentylacji minutowej. Częstość oddechów nie powinna ulec szczególnej zmianie. Warto również wspomnieć, że zwykle duszność pojawia się do 21. tygodnia ciąży, a rzadko dochodzi do jej nasilenia po 31. tygodniu ciąży.
Witam, mam podobne pytanie odnośnie l4 w ciąży. Jestem w końcówce 3 miesiąca, początek ciąży był trudny (ciąża zagrożona ), lekarz spytał o warunki że pracuję jako chemik w laboratorium, w otoczeniu chemikaliów, o dość jadowitej naturze, mających wpływ na płodność oraz kancerogennych. Dodatkowo mam astme, która bez leków w miejscu mojej pracy sprawia mi spore trudności ( dusi mnie kaszel,mam duszności ), a będąc w ciąży leków na nią brać nie mogę. Zostało to potwierdzone opinia alergologa-pulmonologa. Lekarz wysłuchał, przyjął do wiadomości, po czym stwierdził, ze więcej mi l4 nie da, bo on sie kontroli boi, do pracy mam wrócić a jak mi nie znajda stanowiska to mam pracodawce do sądu podać... Co mam robić w takiej sytuacji?? Pracuje w swoim zawodzie i nigdzie pracodawca mnie nie przeniesie bo nie ma miejsca a ja nie mam kwalifikacji żeby podpiąć mnie np. do kadr albo księgowości... Z góry dziękuję za odpowiedź Kasia
\n \n\n l4 w 5 tygodniu ciąży
Po pierwsze do diagnozy samej ciąży - w 5 tygodniu. Małe zapłodnione jajo może być niedostrzegalne w macicy, ale jego bicie i charakterystyczny dźwięk nie pozwolą lekarzowi spojrzeć na okruchy.Po drugie, mięsień sercowy dziecka reaguje na wszelkie zmiany w jego stanie, co może być ważne w ramach kompleksowej oceny płodu.
AUTORWIADOMOŚĆ [konto usunięte] Wysłany: 13 sierpnia 2020, 07:14 Witajcie. Niestety moja ginekolog ma urlop więc kazała mi iść do lekarza ogólnego po receptę i zwolnienie na tydzień. Tak też zrobiłam ale niestety przez telefon są wizyty. Więc nie wiem czy lekarz wystawił mi zwolnienie ciążowe czy zwykłe. I teraz moje pytanie czy po zwykłym zwolnieniu można przejść bez problemu na zwolnienie ciążowe? Do pracy nie wrócę nawet na jeden dzień bo jest szkodliwa, a poprzednia ciążę poroniłam więc tylko zwolnienie wchodzi w grę. Czy któraś byla w takiej sytuacji? Proszę o odpowiedź [konto usunięte] Wysłany: 13 sierpnia 2020, 08:06 Bardzo proszę o pomoc Koleżanka Postów: 108 14 Wysłany: 13 sierpnia 2020, 09:23 Kobieta, która jest w ciąży, ma prawo do wykorzystania 270 dni zwolnienia lekarskiego, co w praktyce daje 9 miesięcy. Może się więc zdarzyć tak, że cały okres ciąży pracownica przebywa na zwolnieniu. Co ważne, ma ona prawo do takiego okresu zwolnienia bez względu na to, czy choroba jest, czy nie jest bezpośrednio związana z ciążą. Oznacza to, że zwolnienia nie musi wystawiać jedynie lekarz ginekolog. Równie dobrze może je wystawić internista, choćby z powodu przeziębienia. Ważne jest to, że jeżeli choroba przypada w trakcie ciąży, pracownica zachowuje prawo do 100% świadczenia chorobowego. h_anulka Autorytet Postów: 534 249 Wysłany: 13 sierpnia 2020, 09:41 Możesz powiedzieć na tej wizycie że jesteś w ciąży i jak wygląda sytuacja i powinien wystawić zwolnienie z kodem B. Jeśli uzna że nie ma "wystarczających dowodów" to wystawi zwykłe chorobowe płatne 80% a po nim nie ma przeszkód, żeby kolejne było już typowo ciążowe. Dużo zdrówka życzę i spokojnej ciąży 🍀🍀🍀 starania od niepłodność wtórna idio(pa)tyczna Karolina36 Koleżanka Postów: 108 14 Wysłany: 13 sierpnia 2020, 10:15 Jeśli będzie L4 bez kodu "B" to można dołączyć aktualne zaświadczenie od lekarza że jesteś w ciąży wtedy powinni wypłacić 100%. Jeżeli zasiłek chorobowy zostanie wypłacony w wysokości 80% albo 70% podstawy wymiaru ze względu na nieudokumentowanie stanu ciąży, to po urodzeniu dziecka przez pracownicę, jako płatnik zasiłku, będzie istniał obowiązek wyrównania wysokości zasiłku chorobowego do 100% podstawy wymiaru. Pracownica nie musi składać wniosku o wypłacenie tego wyrównania. Wypłaca się je z urzędu za okres niezdolności do pracy przypadającej w ostatnich 6 miesiącach przed urodzeniem dziecka. Gdyby niezdolność do pracy w czerwcu br. przypadała w okresie wcześniejszym niż 6 miesięcy przed porodem, to wyrównanie zasiłku za ten okres może nastąpić dopiero po przedłożeniu przez pracownicę zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego, że niezdolność do pracy w czerwcu br. przypadła na okres ciąży. [konto usunięte] Wysłany: 13 sierpnia 2020, 11:08 Dziękuję za odpowiedzi. Poprostu gdzieś czytałam, że jeżeli mam zwolnienie zwykle od lekarZa i zaraz po nim zwolnienie ciążowe to i tak mogę być na zwolnieniu 6 miesięcy czy coś takiego i potem ewentualnie świadczenie rehabilitacyjne do dnia porodu. I już sama nie wiem. Denerwuje się tym. [konto usunięte] Wysłany: 16 sierpnia 2020, 09:12 Czy, któraś z was dopiszę coś jeszcze na temat zwolnienia? Karolina36 Koleżanka Postów: 108 14 Wysłany: 16 sierpnia 2020, 21:18 Nic sie nie martw, na L4 mozesz byc przez caly okres ciazy platne 100% lub 80% z możliwością korekty. Dopytaj u siebie w pracy w kadrach jak rozwiążecie problem w przypadku braku kodu B, to się da załatwić. Annja Autorytet Postów: 251 160 Wysłany: 19 sierpnia 2020, 10:16 Hej, a ja mam pytanko, zacznę od tego Ze opisze swoją sytuacje : Pracuje w sekretariacie szkoły prywatnej, aktualnie wróciłam do pracy stacjonarnej po urlopie , a wczensiej od marca do urlopu pracowałam z domu. Teraz już szefowa kazała wrócić stacjonarnie, narazie jest sierpień okres wakacyjny wiec wiadomo ze dzieci nie ma, może ze 2,3 osoby przyjdą się zapisac a tak to pusto. Zajęcia ogółem mamy od października, ale od września już Zaczynaja przychodzić ludzie do zapisów, albo dzieci na testy poziomujące.... aktualnie jestem w 19+ 5 tygodniu ciazy. Mój lekarz pytał już ostatnio czy chce zwolnienie, ale nie wzięłam. Teraz zastanawiam się jak rozwiązać to ponieważ w szkole ogółem jestem sama, nikogo nie mam do pomocy przy sekretariacie, jeśli pójdę na zwolnienie z dnia na dzień to myśle ze trochę zrobię problem pracodawcy aby kogoś znalazł na moje miejsce .... co o tym sądzicie ? Następna wizytę mam za 3 tygodnie u lekarza prowadzącego i chciałam już iść na zwolnienie, ciężko mi usiedzieć przy komputerze, nogi mnie bolą i kręgosłup .... ( jeszcze nie aż tak bardzo, ale ... ) boje się tez trochę tego kontaktu z ludźmi, nie wiadomo czy ktoś kto przyjdzie jest/będzie zdrowy .... (korona) 👩🏻25 🧔🏻 35 💊 kwas foliowy czułość 10 ⏸ czułość 25 ⏸ beta - beta 2 - Karolina36 Koleżanka Postów: 108 14 Wysłany: 19 sierpnia 2020, 12:15 Hej, twoja nieobecność w pracy jest nieunikniona i tak będą potrzebowali kogoś na zastępstwo. Twoje obawy są również uzasadnione, poinformuj pracodawcę że zamierzasz iść na L4 za te 3 tyg i powodzenia [konto usunięte] Wysłany: 20 sierpnia 2020, 09:19 Drogie mamy. Właśnie się dowiedziałam że umowę mam tylko do 24 sierpnia ponieważ nie poszłam na zwolnienie dopiero w 3 miesiącu ciąży... A jak to jest ze zwolnieniem płatnym? Zdenerwowałam się tym. W mojej sytuacji nie mogłabym pracować dłużej 😢 Karolina36 Koleżanka Postów: 108 14 Wysłany: 20 sierpnia 2020, 10:45 Na jaką umowę jesteś zatrudniona? Na jaki okres i rodzaj umowy (normalna, zastępstwo, okres próbny)? Czy 24 sierpnia to już powyżej 3m-ca ciąży? Kontynuuj cały czas L4. [konto usunięte] Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:17 Jestem zatrudniona przez agencję na umowę o pracę tymczasową. I umowy są przedłużane co tydzień. Także ostatnia umowa wygasa 24 sierpnia . Jestem dopiero w 6 tygodniu ciąży. Annja Autorytet Postów: 251 160 Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:21 Hmmm, to wydaje mi się ze nic z tego, jesli wprowadzam w błąd to mnie poprawcie 👩🏻25 🧔🏻 35 💊 kwas foliowy czułość 10 ⏸ czułość 25 ⏸ beta - beta 2 - Angell Przyjaciółka Postów: 106 35 Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:24 Strawberry wrote: Jestem zatrudniona przez agencję na umowę o pracę tymczasową. I umowy są przedłużane co tydzień. Także ostatnia umowa wygasa 24 sierpnia . Jestem dopiero w 6 tygodniu ciąży. A ile czasu pracujesz Przez te agencje jaki mam staż pracy??? Angell Przyjaciółka Postów: 106 35 Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:29 Jeżeli dasz radę to musisz przepracować do 12 tyg ciąży.... i twój staż musi być minimalny dwumiesięczny ... to wtedy umowę dostaniesz do końca ciąży to znaczy do porodu .... i po 12 tygodniu ciąży możesz iść na l4 Annja lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:33 Zaczęłam pracę w połowie marca tego roku [konto usunięte] Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:33 Niestety ale moja praca jest szkodliwa, czysta chemia, detergenty. I nie wrócę napewno. Angell Przyjaciółka Postów: 106 35 Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:35 To po prostu bierz l4 i powinien ci ZUS wypłacać i już każde zwolnię będzie dochodzić do zusu Angell Przyjaciółka Postów: 106 35 Wysłany: 20 sierpnia 2020, 11:37 Tylko na pierwsza kasę od zusu poczekasz trochę bo pracodawca będzie musiał wysłać dokumenty do zusu a potem ty ze świadectwem pracy będziesz musiała donieść i potem jak już wszystkie dokumenty będą to dopiero wypłaca ci pierwsze pieniadze
Pracuję w firmie w Niemczech która jest bardzo rygorystyczna pod względem kobiet w ciąży. W momencie zajscia w ciaze jest zakaz wstepu na hale. Pracowalam na czas określony umowa do 28. 02. 2019. Podpisałam nową umowę dnia 08.02.2019 na czas nieokreślony, ona wchodzi w życie 1 marca.
#1 Hej. Od kiedy poszłyście na l4 z powodu ciąży? Jestem w 1/2 tygodniu, pracuje na produkcji, codziennie noszę ciężkie kartony po 15/20kg, wożę ciężkie wózki, noszę duzo, ogólnie normy, praca stresująca reklama #2 W 6 tyg od miesiączki, czyli w 4 tyg ciąży. Pracowałam w sklepie, także stres, dostawy, dźwiganie kartonów po naście kg i tak dalej. Lekarzowi powiedziałam, że pracuję większość czasu fizycznie i wolałabym zwolnienie, nie miał żadnych oporów przed wystawieniem. Zresztą, nawet jakby miał, to 2 tyg później leżałam już plackiem z powodu mdłości i wymiotów, nie byłoby żadnej możliwości pracować w takim stanie. Mogę Ci poradzić jedynie próbować oszczędzać się w pracy jak tylko się da, dopóki nie uzyskasz zwolnienia. Uświadomić współpracowników, że możliwe, że jesteś w ciąży. Myślę, że jeśli są w porządku, sami będą starali się na Ciebie uważać. #3 W 6 tyg od miesiączki, czyli w 4 tyg ciąży. Pracowałam w sklepie, także stres, dostawy, dźwiganie kartonów po naście kg i tak dalej. Lekarzowi powiedziałam, że pracuję większość czasu fizycznie i wolałabym zwolnienie, nie miał żadnych oporów przed wystawieniem. Zresztą, nawet jakby miał, to 2 tyg później leżałam już plackiem z powodu mdłości i wymiotów, nie byłoby żadnej możliwości pracować w takim stanie. Mogę Ci poradzić jedynie próbować oszczędzać się w pracy jak tylko się da, dopóki nie uzyskasz zwolnienia. Uświadomić współpracowników, że możliwe, że jesteś w ciąży. Myślę, że jeśli są w porządku, sami będą starali się na Ciebie uważać. Wypisuje to ginekolog czy rodzinny lekarz? #4 W 5tygodniu jeszcze nie było serduszka nawet, tylko ciałko zoltkowe na usg, prywatny gin wypisał zwolnienie #5 Wypisuje to ginekolog czy rodzinny lekarz? Ginekolog, który potwierdza ciążę. #6 Hej. Od kiedy poszłyście na l4 z powodu ciąży? Jestem w 1/2 tygodniu, pracuje na produkcji, codziennie noszę ciężkie kartony po 15/20kg, wożę ciężkie wózki, noszę duzo, ogólnie normy, praca stresująca Byłam w trakcie 6 tygodnia. Wzielam L4 chociaż nie musiałam, czesciowo ze stresu przed poronieniem (poprzednia ciąża stracona, zabieg w 8+3 miałam), a częściowo przez pracę. 3 zmiany, dźwiganie, dużo schylania. Obecnie 26+3 :-) #7 Wypisuje to ginekolog czy rodzinny lekarz? Rodzinny też by mógł, ale raczej wystawi zwolnienie bez kodu B, chyba że bedziesz miala ciąże przez ginekologa potwierdzoną. No chyba, że dobry i zaufany rodzinny, ti o taki wypisze L4 z kodem B jeszcze przed potwierdzeniem ciąży u ginekologa. #8 Rodzinny też by mógł, ale raczej wystawi zwolnienie bez kodu B, chyba że bedziesz miala ciąże przez ginekologa potwierdzoną. No chyba, że dobry i zaufany rodzinny, ti o taki wypisze L4 z kodem B jeszcze przed potwierdzeniem ciąży u ginekologa. A dostałabym zwolnienie od przyszłego tygodnia czy trzeba czekać do 5/6 tygodnia? #9 A dostałabym zwolnienie od przyszłego tygodnia czy trzeba czekać do 5/6 tygodnia? [emoji17] To już chyba zależy od dobrej woli rodzinnego, bo tak jak wspomniałam, nie kazdy rodzinny daje z kodem B jak ciąża nie jest potwierdzona. Co najwyżej jeśli nie byłaś u ginekologa jeszcze, to może uda Ci się dostać zwykle L4, czyli 80% płatne do czasu wizyty u gina. reklama #10 Po pierwsze nie jestes na pewno w 1/2 tygodniu ciąży. Tygodnie liczy się od 1 dnia ostatniej miesiączki. Więc co najwyżej jesteś w 4/5. Po drugie żaden lekarz nie wystawi Ci zwolnienia z kodem B bo prawdopodobnie jeszcze nic nie widać na usg a co za tym idzie ciąży na razie nie da się potwierdzić. A po trzecie jeżeli podejrzewasz ciążę to powiedz pracodawcy a on powinien skierować Cię na lżejsze stanowisko. Ale dopóki nie masz zaświadczenia od ginekologa to nie musi. I po czwarte zwolnienie chorobowe jak sama nazwa wskazuje dostaje się z powodu choroby a nie ciężkich warunków pracy.
Ciąża a likwidacja zakładu pracy. Witam, jestem obecnie na urlopie wychowawczym, zaszłam w ciążę, więc przerwałam urlop wychowawczy i z dniem 1.05.2014 mam wrócić do pracy. Pracodawca wie już o tym, że jestem w ciąży, jak również o tym, że w dniu powrotu przedstawię mu zwolnienie lekarskie. Dzisiaj dostałam od pracodawcy
post archiwalny – sierpień 2017, kiedy to byłam w ciąży z moją córką Za każdym razem kiedy jestem w ciąży [zabrzmiało to co najmniej tak, jakbym planowała zakładać drużynę piłkarską i była na dobrej drodze ku temu właśnie :D], zderzam się z pytaniami z mojego bliższego i dalszego otoczenia dotyczącymi tego, jak tam moje zdrowie i samopoczucie. Następnie padają pytania, jak godzę ciążę z zajmowaniem się dwójką dzieci, a później jestem często pytana także o to, kiedy zamierzam zwolnić tempo. Za słowem „tempo” często ukryte są aluzje w stylu: czy daje radę bez zwolnienia lekarskiego L4 i polegiwania w domu oraz czy i kiedy planuję powrót do pracy po porodzie. Ci którzy znają mnie dłużej niż kilka dni wiedzą, że od niespełna dwóch lat to prowadzenie bloga jest moją pracą. Prowadzę działalność gospodarczą i moim pracodawcą jestem ja we własnej osobie. Dla niektórych sytuacja iście komfortowa, dla innych niekoniecznie. Ale dzisiaj nie o tym. Jestem obecnie niemalże w połowie mojej trzeciej ciąży. Podczas pierwszej i drugiej czułam się znakomicie. Miałam zaledwie kilka krótkich epizodów związanych z pobytem na patologii ciąży, ale nie było to nic alarmującego. Samopoczucie moje było zazwyczaj dobre a kiedy skończył się etap mdłości, to podczas drugiego trymestru skakałam, szalałam, podróżowałam i co tam jeszcze. Dopiero w trzecim trymestrze zaczęły się moje problemy z rozejściem spojenia łonowego, które mnie właściwie unieruchomiły i poruszałam się głównie w obrębie mieszkania i najbliższej okolicy. Taki właśnie urok ciąży, że często nie mamy wpływu na to, co się po drodze będzie z nami działo i wiele planować nie można. To znaczy można, ale czy wszystko pójdzie po naszej myśli to już osobna historia. Dlaczego dzisiaj piszę o zwolnieniu lekarskim L4 i o tym czy się na takowe zwolnienie lekarskie wybieram? Otóż dwa tygodnie temu dostałam anonimowego maila z prośbą o poruszenie tematu zwolnienia lekarskiego L4. Czytelniczka, która do mnie napisała, była oburzona faktem, że kobiety podczas ciąży idą na L4 z bardzo prozaicznych powodów, jak np. mdłości, osłabienie czy drobne plamienie. A kiedy ona (bezdzietna) pracuje i bolą ją plecy, ma bolesną menstruację albo jest jej słabo, to przychodzi do pracy, bo nie ma sumienia zostawiać swoich kolegów i koleżanek samych „z całym tym burdelem”, który trzeba ogarniać kadego dnia w robocie. Przyznam szczerze, że nie znam takich kobiet, które z byle powodu idą na zwolnienie lekarskie. A byle powodem dla mnie jest np. klasyczne lenistwo i chęć leżenia plackiem, by nadrobić zaległe seriale, mimo że czujemy się wyśmienicie. A już poważniejszym powodem, który może sugerować rozważenie L4, są np. zasłabnięcia, plamienia i poważne mdłości, bóle krzyża i podbrzusza, które uniemożliwiają normalne poruszanie się i wiele innych powodów, o których ja nie mam zielonego pojęcia a zdaję sobie sprawę, że istnieją. Sama nie należę do leniuszków, którzy podejmują się obowiązku pracy w jakimś miejscu a później z lenistwa i bez innych zdrowotnych powodów decydują, że znajdą lekarza, który wypisze jakąś sensowną przyczynę, aby byczyć się przez resztę ciąży do góry nogami. To takie naginanie prawa i tylko te ciężarne, które tak postępują, wiedzą czy ściemniają czy nie. Dla przypomnienia napiszę tylko, co to jest to zwolnienie lekarskie w ciąży, dawne L4. Bo to nie jest kwitek zapewniający wakacje pod gruszą w egzotycznym miejscu, wydawany oficjalnie i z byle powodu w trakcie ciąży ;-) Warto pamiętać, że ciąża sama w sobie nie jest podstawą do skierowania na zwolnienie lekarskie. Zasadność wystawienia L4 musi stwierdzić lekarz na podstawie oceny stanu zdrowia ciężarnej i wyników badań. Jeśli zwolnienie lekarskie ma swoje uzasadnienie, wtedy lekarz wystawi je na druku ZUS ZLA (kiedyś L4). Zostanie ono dodatkowo opatrzone kodem B, który oznacza, że zwolnienie wystawiono z powodu niezdolności do pracy przypadającej w trakcie ciąży. Ale do rzeczy, ponieważ zadałam w poście pewne pytanie. Podczas obecnej, trzeciej ciąży czuję się wybitnie nieciekawie. Pisząc „nieciekawie” mam na myśli notoryczne osłabienie, zawroty głowy pojawiające się kilka razy w ciągu dnia i w nieprzewidywalnych momentach, spadki ciśnienia i senność, nad którymi trudno zapanować. Nie jestem narzekającym na zdrowie typem, ale przyznaję bez bicia, że ta ciąża daje mi w tyłek tak, jak żadna inna wcześniej. Gdybym miała codziennie dojeżdżać do pracy i efektywnie pracować przez 8h tylko przy biurku nie wiem nawet, czy doszłabym do samochodu albo na przystanek tramwajowy, bo moje samopoczucie nie pozwala mi czasami przejść 50 kroków. Nie mam ciąży zagrożonej a moje wyniki badań są w normie. Mój organizm podczas tej ciąży reaguje tak a nie inaczej – totalnym osłabieniem całego organizmu. Czy te powody, o których napisałam wyżej, byłyby podstawą do wydania L4? Kiedy pro forma zapytałam o to moją lekarkę – powiedziała, że absolutnie tak. Jeśli często miewam spadki ciśnienia i czuje się osłabiona dla własnego i dziecka bezpieczeństwa powinnam zostać w domu. I sugerowałaby mi rozważenie zwolnienia lekarskiego. Zatem, czy zamierzam pójść za zwolnienie lekarskie? Nie zamierzam. Ale tylko dlatego, że sama jestem sobie szefem i mogę pracować wtedy, kiedy mam na to ochotę. Jeśli czuję się słabo, mogę zwolnić tempo. Mogę zrobić sobie dzień, dwa lub trzy wolnego. Ode mnie zależy czy i ile będę pracować. Mogę pracować w łóżku. Jednak gdybym pracowała w klasycznej pracy np. pracując jako sprzedawca, lekarka, policjantka, nauczycielka – nie miałabym skrupułów i udałabym się na zwolnienie lekarskie. Obawiam się, że już sam dojazd do pracy mógłby okazać się dla mnie potencjalnie niebezpieczny nie wspominając o braku efektywności, kiedy zdrowie odmawia współpracy i człowiek ledwo siedzi na krześle. A co na to mój pracodawca? Ponieważ sama sobie jestem szefem, sama ustalam sobie warunki i dopasowuję czas pracy do tego, jak się danego dnia czuję. Jestem dla siebie wyrozumiała, choć mam wrażenie, że i tak momentami przeginam i powinnam odpoczywać, o czym często sam organizm daje mi znać. To długa historia, jednak blogowanie nie polega jedynie na pisaniu tekstów na sofie, ale może o tym kiedy indziej. Czy kobiety powinny mieć jakiekolwiek skrupuły decydując się na zwolnienie lekarskie w ciąży? Jeśli nie czują się na siłach a ich organizm sam daje im odczuć, że czas zwolnić, to nie powinny mieć żadnych skrupułów! Jeśli uczciwie podchodzimy do tematu zwolnienia, to same wiemy, na ile możemy sobie pozwolić i czy przypadkiem nie przeginamy i nie forsujemy się nazbyt. Jestem zdania, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a tak naprawdę to lepiej zapobiegać niż stracić… Cud, który nam rośnie pod naszym sercem… Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu ❤ Możesz też go podać dalej. Dziękuję!
Zwolnienie w ciąży może trwać maksymalnie 270 dni, co jak łatwo policzyć stanowi 9 miesięcy i raczej ciąża nie trwa dłużej. Następny mit, że takie zwolnienie może wystawić tylko ginekolog.Nic bardziej mylnego. Każdy lekarz, posiadający uprawnienia do wystawiania zwolnień, może je wypisać. oczywiście jak zbada pacjentkę.
Mam znajomą, która od kiedy zaczęła starania o dziecko, powtarzała: „Jak tylko zobaczę dwie kreski na teście, natychmiast idę na zwolnienie -L4 w ciąży to mój przywilej i zamierzam z niego skorzystać!”. Słowa dotrzymała – zwolnienie dostała już podczas pierwszej wizyty u ginekologa. Jak pokazują statystyki, nie ona jedyna – coraz więcej kobiet decyduje się na pozostanie w domu od pierwszego w ciąży 2020 Kiedy można wziąć L4? Jak długo dostaje się zasiłek będąc w ciąży? Kontrola ZUS podczas ciąży Zwolnienie lekarskie w ciąży od kiedy Od kiedy można wziąć zwolnienie lekarskie w ciąży? Decyduje o tym lekarz. Podstawą do wypisania L4 mogą być dolegliwości ciężarnej – krwawienie, ogólne osłabienie, czy uprzykrzające życie mdłości, ale też ciężkie warunki pracy narażającej kobietę na nadmierny stres czy wyczerpanie fizyczne. Zamierzasz karmić piersią? Zobacz laktatory w najlepszych cenach: - Pracuję w ośrodku rehabilitacyjnym dla niepełnosprawnych intelektualnie dzieci. Na zwolnienie lekarskie w ciąży poszłam bardzo szybko. Nie dlatego, że miałam ochotę leniuchować przez 9 miesięcy, ale dlatego, że mam ciężką pracę. Z jednej strony jestem narażona na nadmierną ekspozycję na choroby wieku dziecięcego, które dla płodu mogą być śmiertelnie groźne, z drugiej – na agresywne zachowania swoich podopiecznych, które zdarzają się bardzo często. Nie chciałam ryzykować, a lekarz – gdy tylko dowiedział się, gdzie pracuję – od ręki wypisał L4 – mówi Kasia. I dodaje, że nie wszyscy na jej zwolnienie patrzyli tak łaskawym okiem: – Teściowa burknęła pod nosem, że ona na porodówkę pojechała prosto z pracy, i że współczesne, młode kobiety są przewrażliwione. Ale pal licho z nią! Gorsze były docinki mojego szefa, który sugerował, że idę na zwolnienie, by oglądać seriale…Gdy zaproponowałam, by przeniósł mnie do biura, gdzie będę mogła w spokoju pracować całą ciążę odpowiedział, że nie ma takiej możliwości. I docinki się skończyły. Skompletuj wyprawkę dla swojego dziecka! W zupełnie innej sytuacji była moja znajoma, która nie ukrywała, że ciąża jest dla niej wymówką, by zrobić sobie kilka pełnopłatnych miesięcy wolnego. – Pracuję od 18. roku życia, od wtedy też odprowadzam składki. Ciąża, jak mówią, to nie choroba, ale dlaczego mam nie skorzystać z tego przywileju i nie odpocząć? Kiedy jak nie teraz? Czuję się dodrze, tylko czasem miewam mdłości, ale do pracy przed porodem nie zamierzam wrócić. I nie, wcale się w domu nie nudzę – wreszcie mam czas na swoje pasje – gotowanie i fotografię – mówi Magda, pracownik naukowy na jednej z wrocławskich uczelni. L4 w ciąży – zasiłek przez 270 dni Jak wspomniała Magda, L4 w ciąży jest pełnopłatne. Miesięczny zasiłek chorobowy ciężarnej wynosi 100, a nie 80 – jak w przypadku innych pracowników – procent podstawy wymiaru zasiłku. I nie ważne, czy choroba ma jakikolwiek związek z ciążą; niezależnie, czy zwolnienie wypisze ginekolog, czy ortopeda, ciężarnej przysługuje pełen zasiłek. Oczywiście pod warunkiem, że kobieta jest ubezpieczona - obowiązkowo (umowa o pracę) lub dobrowolnie (umowa zlecenie lub dg). Ciężarna może pobierać zasiłek aż przez 270 dni, czyli przez cały czas trwania ciąży. Innym pracownikom przysługuje maksymalnie 6 miesięcy (182 dni). L4 w ciąży – gdy do drzwi puka kontroler z ZUS Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma prawo skontrolować ciężarną przebywającą na zwolnieniu lekarskim. – Wizyty są niezapowiedziane. Ja się bardzo zdziwiłam, bo gdy zapukali w moje drzwi, miałam zwykłe zwolnienie, nie „leżące” i byłam na nim zaledwie od miesiąca, choć ciąża była już zaawansowana. W momencie kontroli nie było mnie w domu. Miałam stawić się w ZUSie trzy tygodnie później, ale nie zdążyłam, bo urodziłam dwa tygodnie przed terminem – mówi Agnieszka. Co może być powodem zakwestionowania przez urzędników L4 w ciąży? Jak wyjaśniają eksperci w Gazecie Prawnej, „kobieta w ciąży nie powinna w okresie, w którym jest niezdolna do pracy, wykonywać pracy zarobkowej lub wykorzystywać zwolnienia lekarskiego od pracy w sposób niezgodny z jego celem. W przypadku, jeśli pracodawca lub ZUS podczas kontroli odkryją, że pracownica w ciąży nie przestrzega zasad wykorzystania zaświadczenia lekarskiego, traci ona prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia, w trakcie którego praca była świadczona. W ostateczności można ja nawet zwolnić dyscyplinarnie”. Jak pokazuje orzecznictwo, za nie przestrzeganie zasad wykorzystania zaświadczenia lekarskiego uznawana jest np. praca w ogrodzie czy gospodarstwie rolnym.
Witam. Chciałabym się poradzić w sprawie ciąży. Otóż jestem w 7 tygodniu ciąży. Dwa tygodnie temu już o tym wiedziałam, byłam pewna na sto procent, objawy mi się zgadzały, zrobiłam
Dołączył: 2005-11-24 Miasto: Zabrze Liczba postów: 2160 4 września 2012, 12:04 dziewczyny dostałam od L4 jestem w 5 tygodniu ciąży i mam sporego torbiela. Zaniosłam zwolnienie było na nim zaznaczone 2B czyli nie musze lezec a l4 jest wystawione na ciąże, mysłałam ze to wystarczy zebym miała 100% niestety szef upiera sie ze musze miec wystawione zaświadczenie o ciąży inaczej dostane tylko 70% kolejna wizyte mam dopiero i mam pytanie czy orientujecie sie czy lekarz moze wystawić mi takie zaświadczenie z data wsteczna czy niestety bede musiała pogodzić sie z tym ze te kilka dni bede poszkodowana. czy byłyście moze w takiej sytuacji? bo nie wiem co mam robic, a moj szef mi nic nie ułatwia wręcz przeciwnie bardzo mi obecna sytuacje utrudnia edytowane:dziewczyny dzwoniłam do znajomej ksiegowej z poprzedniej pracy, okazuje sie ze takie zaświadczenie owszem moze byc wymagane ale nie musi, chodzi tutaj poniekąd o dobrą wole pracodawcy. jeden zaakceptuje l4 i bedzie placic i inny bedzie bezwzględny i bedzie sie upierać ze ma to zaświadczenie byc.... Edytowany przez justysia176 4 września 2012, 13:29 puckolinka 5 września 2012, 13:09 Boże Justysia nie wchodź w gadki z takimi tępymi strzałami. Nie tłumacz się bo to to i tak nie zrozumie Dołączył: 2006-03-07 Miasto: Mała Wieś Liczba postów: 1736 6 września 2012, 09:21 Jesteś na L4 z powodu ciąży ? Ciąża to nie choroba...Później się wszyscy dziwią, że pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet :/. a co cie to obchodzi????lekarz dał zwolnienie to się jej należy 100%,pracowała, ZUS płaciła, więc się należy,zwłaszcza, że do 67 lat będzie pracować,więc niech sobie przed porodem odpocznie,co to cie w ogóle obchodzi???zazdrościsz, że siedzi sobie w domu i dostaje 100% wynagrodzenia :-) Dołączył: 2009-08-11 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1215 6 września 2012, 15:07 taak, ciąża to nie choroba: zmęczenie, osłabienie, wymioty, nudności, ból związany z rozciąganiem się wiązadeł macicy, ból pleców, brzucha, piersi, głowy, spojenia łonowego, zgaga, niestrawność, obrzęki, żylaki, hemoroidy, zaparcia, uczucie zatkanego nosa, krwawienie z dziąseł i nosa, problemy z oddychaniem, ze snem, z poruszaniem się, kopniaki w żebra i w pęcherz.... Zapomniałam o czymś? Edytowany przez Lillenka 6 września 2012, 15:08 Dołączył: 2006-03-07 Miasto: Mała Wieś Liczba postów: 1736 6 września 2012, 15:10 Lillenka napisał(a):taak, ciąża to nie choroba: zmęczenie, osłabienie, wymioty, nudności, ból związany z rozciąganiem się wiązadeł macicy, ból pleców, brzucha, piersi, głowy, spojenia łonowego, zgaga, niestrawność, obrzęki, żylaki, hemoroidy, zaparcia, uczucie zatkanego nosa, krwawienie z dziąseł i nosa, problemy z oddychaniem, ze snem, z poruszaniem się, kopniaki w żebra i w pęcherz.... Zapomniałam o czymś? dodaj jeszcze słuchanie i czytanie głupot wygadywanych/wypisywanych przez jakieś pseudofeministki co nigdy nie były w ciąży i nie mają pojęcia o czym mówią/piszą Dołączył: 2009-08-11 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1215 6 września 2012, 15:21 Jestem w 38 tyg i najbardziej przeraża mnie podejście społeczeństwa do matek z dziećmi, do karmienia, takie teksty: Moja kumpela niedawno urodziła, po kilku niewybrednych komentarzach w czasie publicznego karmienia piersią (zakryta chustą tak, że nic nie było widać) jakie to niemoralne i obleśne postanowiła pokarm odciągać i poza domem podawać w butelce. I co? Dowiedziała się, że jest leniwą, wyrodną matką, co karmi sztucznymi mieszankami zamiast naturalnie... To mnie przeraża Dołączył: 2011-02-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 274 13 września 2012, 10:15 A po co sie czepiacie dziewczyny , że poszła na zwolnienie??? To nie wasza sprawa ma do tego pełne prawo i idzie kiedy chce. L4 z kodem B wystarczy do tego aby zapłacić 100% w ustawie zasiłkowej nie ma nic na temat zaswiadczenia jakiegos- to są takie pozostałości po dawnych przepisach. Pracodawca ma obowiązek wypłacac 100% wynagroszenia chorobowego za każdy dzień zwolnienia z kodem B. żadne zaświadczenie nie będzie potrzebne do tego aby udowodnić przed sądem pracy,że byłaś w ciąży - wystarczy dokumentacja od ginekologa, a nie jakieś świstki. Podobnie jest z zaświadczeniem po porodzie- pracodawcy wymagają a szpitale od tego odchodzą- w przepisach jest jasno napisane, że podstawą do wypłacenia zasiłku macierzyńskiego jest akt urodzenia a nie zaświadczenie. Czasem w kadrach siedzą starsze osoby którym nie chce się być na bierząco z przepisami.
Sprawdź, co oznaczają konkretne kody literowe, które lekarz może umieścić na zwolnieniu: kod A – wskazuje na niezdolność do pracy powstałą po przerwie nie dłużej niż 60 dni, spowodowaną tą samą chorobą, która była przyczyną niezdolności do pracy przed przerwą; kod B – wskazuje na niezdolność do pracy w wyniku ciąży;
Karolina Markowska •29 kwi 2021 0:01 Skomentuj (16) Przez mamy nazywane „najlepszym L4”. Zwolnienie, jakie otrzymują kobiety podczas ciąży, wiąże się jednak z wieloma istotnymi warunkami. A ich złamanie to utrata świadczeń, w wielu przypadkach także zwrot już tych otrzymanych. O czym musimy pamiętać, co możemy, a czego pod żadnym pozorem nie powinno się robić? Zwolnienie, jakie otrzymują kobiety podczas ciąży, wiąże się z wieloma istotnymi warunkami (fot. Fotolia) Zwolnienia podczas ciąży nie możemy otrzymać tylko i wyłącznie z powodu samego zajścia w ciążę. Podczas zwolnienia chorobowego obowiązuje zakaz wykonywania pracy zarobkowej. Podstawową wiedzą, jaką powinna mieć każda kobieta, która otrzymała zwolnienie lekarskie w okresie ciąży, jest powód stwierdzonej przez lekarza niedyspozycji. Choć według powszechnego przekonania "ciąża to nie choroba", zwolnienia lekarskie, jakie otrzymują kobiety w tym okresie, są jednymi z najczęściej wydawanych w naszym kraju. W 2019 roku ponad 18 proc. zwolnień wystawionych było właśnie z powodu ciąży. Zwolnienia w trakcie ciąży: leżące i chodzące Podstawowa sprawa. Zwolnienia podczas ciąży nie możemy otrzymać tylko i wyłącznie z powodu samego zajścia w ciążę. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na - Zwolnienie wystawiane jest przez lekarza z powodu niedyspozycji przypadającej w okresie ciąży. To ta niedyspozycja wpływa na to, czy otrzymujemy zwolnienie leżące (z kodem 1) czy chodzące (z kodem 2). W przypadku tego pierwszego nie można nam praktycznie nic. To jest zwolnienie, które w całości należy wykorzystać na rekonwalescencję. Jedyne aktywności, które możemy podjąć, muszą wiązać się z zapewnianiem podstawowych potrzeb życiowych. W tym zakresie będzie się mieścić wizyta u lekarza czy w aptece, jeśli w tym zakresie nikt nie może nam pomóc – wyjaśnia prawniczka Marzena Pilarz-Herzyk, autorka strony „Mama Prawniczka”. Schody zaczynają się przy zwolnieniu chodzącym. Poszukując informacji w internecie, możemy bowiem natrafić na wiele sprzecznych interpretacji. Co nam zatem wolno, gdy otrzymamy zwolnienie „chodzące”? - Przepisy znowu mówią o tym, że można wykonywać czynności zaspokajające podstawowe potrzeby życiowe i one nie mogą być sprzeczne z celem zwolnienia. W żadnym wypadku nie możemy wykonywać pracy. Trochę więcej swobody mamy, jeśli chodzi o wykonywanie innych czynności, choć należy być bardzo ostrożnym. Oczywiście jeśli ZUS nas skontroluje i zastanie w domu, to najczęściej na tym ten proces się zakończy. Gorzej, jeśli ZUS nas w domu nie zastanie. Jeżeli wyjaśnimy, że np. byłyśmy na spacerze, to ZUS będzie badał, czy nie jest on sprzeczny z powodem zwolnienia – wyjaśnia prawniczka. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU
5 tydzień ciąży, czyli początek drugiego miesiąca ciąży to czas, w którym kobieta już zwykle wie, że jest w ciąży. Pojawiły się objawy ciąży, takie jak mdłości, wymioty, tkliwość piersi, częste oddawanie moczu, itp. Poza tym obecność ciąży potwierdził domowy test ciążowy. Być może podczas badania USG uda się już
Zwolnienie lekarskie w ciąży daje określone przywileje. Kobiety spodziewające się dziecka objęte są przez prawo szczególną ochroną. Mogą czasowo nie świadczyć pracy, jeśli stan zdrowia wskazuje na potrzebę odpoczynku i ochrony ciąży. Każda przyszła mama powinna znać swoje prawa i obowiązki z tytułu zwolnienia L4 w okresie ciąży. Sporo kobiet stara się pogodzić pracę zawodowa z ciążą. Sytuacja jest prosta, jeśli zdrowie i samopoczucie młodej mamy nie budzą zastrzeżeń, a także w żaden sposób nie zagraża kobiecie ani dziecku. Problemy pojawiają się, gdy ciąża jest zagrożona i wymaga nie tylko stałej kontroli lekarskiej, ale także odpoczynku i spokoju. Przepisy prawa stworzyły możliwość korzystania ze zwolnień lekarskich w trakcie ciąży, bez uszczerbku finansowego dla młodej mamy. Prawo do zasiłku chorobowego przysługuje kobiecie w ciąży tylko w przypadku posiadania ubezpieczenia zdrowotnego w ramach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Prawo przewiduje dwa rodzaje takiego ubezpieczenia – obowiązkowe i dobrowolne. Problematykę świadczeń pieniężnych z tytułu ubezpieczenia, czyli kwestie wypłat zasiłków chorobowych reguluje Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa ( nr 60 poz. 636). Wiele kobiet zastanawia się, ile trzeba przepracować, żeby iść na L4? Zgodnie z art. 4 ww. ustawy ubezpieczony (a zatem także kobiety w ciąży) nabywa prawo do zasiłku chorobowego po: upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, jeżelipodlega obowiązkowo takiemu ubezpieczeniu, po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, jeżeli jest to ubezpieczenie dobrowolne. Taka sytuacja dotyczy kobiet, prowadzących na przykład działalność gospodarczą. Pierwszy warunek oznacza, iż kobieta może skorzystać ze zwolnienia chorobowego w ciąży po przepracowaniu co najmniej 30 dni, przy jednoczesnym odprowadzaniu składek z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego (obowiązkowego). Ubezpieczenie dobrowolne posiadają osoby, które nie podlegają ubezpieczeniu obowiązkowemu, zawarły umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia i indywidualnie opłacają bieżące składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Art. 68 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wyraźnie wskazuje, iż może to nastąpić na podstawie pisemnego wniosku, złożonego przez osobę zainteresowaną ubezpieczeniem w Funduszu. Ciężarna kobieta może korzystać z pełnowymiarowego zwolnienia lekarskiego przy ubezpieczeniu dobrowolnym dopiero po 90 dniach opłacania składek zdrowotnych. Jak ZUS wypłaca L4 w ciąży? Ciężarne pracownice podlegają w tym zakresie takim samym zasadom, jak inne zatrudnione osoby. Przez pierwsze 33 dni zwolnienia świadczenie chorobowe wypłaca pracodawca, a od 34 dnia ZUS. Taki podział wynika z zapisów Kodeksu Pracy. Art. 92§1 wyraźnie określa, iż pierwsze 33 dni choroby są podstawą do wypłaty wynagrodzenia, a czas niezdolności do pracy powyżej 33 dni daje prawo do otrzymywania zasiłku chorobowego (art. 92§4 Kodeksu Pracy). Co do zasady zasiłek chorobowy jest wypłacany w sytuacjach niezdolności do pracy w trakcie choroby lub innych przyczyn uniemożliwiających wykonywanie pracy (na przykład przebywanie w szpitalu czy w zakładzie lecznictwa odwykowego). W tych przypadkach zasiłek nie może być wypłacany dłużej niż przez 182 dni (art. 8 Ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa). Ciąża jest traktowana przez ustawodawcę w sposób szczególny. Oznacza to, iż niezdolność do pracy spowodowana tym stanem uprawnia do skorzystania z chorobowego nawet przez 270 dni. Warunkiem koniecznym jest potwierdzenie takiej potrzeby przez lekarza, który wystawia zwolnienia lekarskie. Od dnia 1 grudnia 2018 r. zaświadczenia o niezdolności do pracy wystawiane są tylko w formie elektronicznej – e-ZLA. To dość duże ułatwienie dla każdej przyszłej mamy. Nie ma potrzeby osobistego dostarczania zwolnień lekarskich do pracodawcy. Taką informację uzyskuje już dzień po dostarczeniu e-ZLA do ZUS. Każdy pacjent, a zatem i kobiety w ciąży, może uruchomić swój profil na PUE ZUS. Ta szczególna platforma elektroniczna stwarza możliwości kontrolowania wszystkich zaświadczeń lekarskich, wystawianych dla ciężarnej pacjentki. Sposób założenia takiego profilu jest szczegółowo opisany na Lekarze często podkreślają, iż sam fakt istnienia ciąży nie może być jedyną przesłanką do zwolnienia kobiety z obowiązku pracy. Kodeks Pracy w dziale VII określa uprawnienia pracowników związane z rodzicielstwem. Art. 177, 178 i 179 szczegółowo wymieniają przywileje pracownicy w ciąży. Praca i wysiłek z nią związany nie zawsze są wskazane dla przyszłej mamy. Uzyskanie zwolnienia lekarskiego musi być podyktowane przesłankami medycznymi. Pojawienie się chorób, które zagrażają ciąży i zdrowiu kobiety jak najbardziej uzasadniają konieczność odpoczynku i ochrony. Chorobowe w ciąży Wynagrodzenie na zwolnieniu lekarskim w ciąży to jedno z najpopularniejszych zagadnień z tematyki świadczeń zdrowotnych ciężarnych kobiet. Środki finansowe to bardzo ważny element życia każdej rodziny. Troska o codzienność dotyczy wszystkich, niezależnie od sytuacji domowej. W tym zakresie ustawodawca potraktował kobiety oczekujące potomstwa w sposób szczególny. Tradycyjny miesięczny zasiłek chorobowy wynosi 80% podstawy wymiaru zasiłku ( Ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa). Wyjątkiem jest okres ciąży, w którym miesięczny zasiłek wynosi 100% ( ww. ustawy). Na zwolnieniu lekarskim ciężarnej kobiety musi być wpisany kod literowy „B”, który oznacza niezdolność do pracy w trakcie ciąży. Ten symbol jest już podstawą do naliczania zasiłku w pełnym 100% wymiarze. Podstawą wymiaru składki jest przeciętne miesięczne wynagrodzenie, wypłacane za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym pojawiła się niezdolność do wykonywania pracy z uwagi na ciążę ( ww. ustawy). Do ustalenia podstawy wymiaru tego zasiłku w ciąży przyjmowany jest przychód, stanowiący podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie chorobowe lub odpowiednio wypadkowe, po odliczeniu przez pracodawcę potrącanych składek na ubezpieczenie zdrowotne. Ustawodawca przewidział także możliwość stosowania innych elementów wynagrodzenia do podstawy wymiaru zasiłku chorobowego. Zgodnie z ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa takimi składowymi są również premie, nagrody lub inne elementy wynagrodzenia. Wskazania do zwolnienia lekarskiego w ciąży Każda ciężarna kobieta ma prawo do zwolnienia lekarskiego w ciąży ZUS pod warunkiem posiadania ubezpieczenia chorobowego. Przede wszystkim taką możliwość posiadają kobiety zatrudnione na umowę o pracę. Kodeks Pracy szczegółowo reguluje te kwestie, gdyż tylko takie umowy obejmują dodatkowe świadczenia, jakimi są składki emerytalne czy ubezpieczenie zdrowotne. W przypadku innych form zatrudnienia konieczne jest indywidualne opłacanie takich składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Tylko lekarz może stwierdzić niezdolność ciężarnej kobiety do pracy. Czynnikami, które brane są pod uwagę to przede wszystkim stan zdrowia pacjentki i ocena ciąży, a także warunki pracy, którą przyszła mama wykonuje. Sam fakt bycia w ciąży nie jest dostatecznym wskazaniem na zwolnienie z obowiązku pracy. Ten rodzaj zwolnień L4 ma za zadanie ochraniać aktualny stan kobiety i jej ciąży, a także zapobiegać komplikacjom w przyszłości, w ciąży mocno już zaawansowanej. Sąd Najwyższy w 2017 r. wydał wyrok, w którym zdecydowanie podkreślił, iż celem zwolnień lekarskich dla ciężarnych kobiet nie jest „wyzdrowienie” (jak w przypadku choroby), ale profilaktyka w związku z zagrożeniem ciąży (sygn. II UK 2015/17). Tym samym podkreślono, iż tylko wskazania medyczne mogą określić, od którego tygodnia ciąży można dostać zwolnienie lekarskie. Zwolnienia dla kobiet ciężarnych wydają głównie ginekolodzy, prowadzący konkretną ciążę. Ale może to zrobić także inny specjalista (na przykład reumatolog czy alergolog), jeśli występują dodatkowe schorzenia. Zakład Ubezpieczeń Zdrowotnych lub pracodawca mają prawo do kontroli wszelkich zwolnień lekarskich ( ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa). Sprawdzanie prawidłowego wykorzystywania L4 ciężarnych kobiet polega na: kontroli czy kobieta nie wykonuje innej pracy zarobkowej, kontroli czy zwolnienie jest wykorzystywane w sposób zgodny z jego celem.
  1. Жеср ዌиδоճаψեм атвеሻуգаտе
  2. Рዴጳуդուмፊ ሐуሩиж
    1. Ըሼаմакኡс ιፋощιሻисоб
    2. Аցал θй
  3. Ցθμе еፔаֆ
    1. ኄоհыχуфу с ро βከጧоսаጉի
    2. Еξωχотру ищեвቁኅеպիዮ
  4. Тուмυт ያишեկοто еδаծе
Gość Bubu78. Goście. Napisano Lipiec 4, 2018. Witam drogie Panie, jestem w 14 tygodniu ciąży. To moja pierwsza ciąża i bardzo źle ją znosze Mam straszne migreny, ciągłe mdłości
Kiedy w ciąży iść na zwolnienie lekarskie? W ciąży na zwolnienie lekarskie (tzw. L4) można iść już od pierwszych tygodni. Żeby było fajniej podczas tego zwolnienia otrzymujemy 100% naszego normalnego wynagrodzenia, a nie jak w przypadku zwykłej choroby 80%. Bo ciąża to nie choroba. Ciąża to coś poważniejszego, niż choroba. Kiedy w ciąży iść na zwolnienie lekarskie? Część kobiet bierze L4 z powodu ciąży już na samym początku. Na drugim, skrajnym biegunie znajdują się te, które pracują do ostatniego dnia, dosłownie do momentu porodu. Oczywiście jest jeszcze wiele opcji pośrednich. Można iść w ciąży na L4, kiedy brzuch będzie już większy i zacznie stanowić problem. Można też chodzić od czasu do czasu na kilka tygodni, wciąż wracając do pracy. Źródło: Kiedy w ciąży iść na L4? Od kiedy można iść na zwolenienie lekarskie i czy warto spędzić na nim całą ciążę. Opowiem, jak to było u mnie. To oczywiście tylko moje zdanie i na pewno nie zażegna sporu o L4 na ciążę i kontrowersji wokół zwolnienia lekarskiego dla kobiet spodziewających się dziecka. Spór o L4 na ciążę Na forach internetowych możemy spotkać się z dwoma obozami. Pierwsza grupa uważa, że kobiety nadużywają zwolnień lekarskich w czasie ciąży. Że biorą L4 tylko dlatego, że mogą, a nie jest to podyktowane żadnymi względami zdrowotnymi. A przecież ciąża to nie choroba. I ktoś musi płacić za to, że ciężarna siedzi w domu. Szczególnie, że jest to zwolnienie płatne 100%, a czasami wychodzi nawet więcej niż wynosiłaby normalna pensja za przepracowany miesiąc (tak jest, ale jeszcze nie rozgryzłam na jakiej zasadzie to działa ;)). Leniwa kobieta siedzi sobie w domu, nic nie robi, płacą jej za to, a pracodawca musi kombinować z szukaniem kogoś na zastępstwo, przeszkolić taką osobę, zainwestować w nią itd. Na drugim biegunie mamy sytuacje, kiedy kobiety z powodu ciąży są zwalniane. Albo pomimo swojego odmiennego i wyjątkowego stanu wykonują bardzo ciężkie i ryzykowne prace. A wszystko to właśnie z obawy przed zwolnieniem i utratą środków do życia. Kiedy prawa pracownika nie są respektowane i ciąża czy nie ciąża pracowniczki pracują fizycznie po kilkanaście godzin w szkodliwych warunkach. Często poza ogromnym dyskomfortem kończy się to utratą ciąży. Obydwie te sytuacja mają miejsce i żadna nie jest dobra. Patologia drugiej chyba nie wymaga tłumaczenia. W pierwszym przypadku raz że narażamy pracodawcę na straty (i o ile to jest duża, prężna firma to nic jej nie będzie, ale w przypadku mniejszych przedsiębiorstw nie jest już tak łatwo i kolorowo), a dwa że w ten sposób zniechęcamy do zatrudniania kobiet. A później się dziwimy, że lepsze stanowiska zajęte są przez mężczyzn, chociaż kobiety mają równie dobre kwalifikacje. Kwalifikacje kwalifikacjami, ale facet w ciążę nie zajdzie i nie zniknie z tego powodu na L4. Źródło: Zwolnienie od początku ciąży Część kobiet decyduje się iść na L4 w momencie dowiedzenia się o ciąży. Taka postawa budzi wiele negatywnych emocji. Niektórzy mogą taką kobietę potępiać, bo przecież ciąży jeszcze nawet nie widać i spokojnie mogłaby pracować, ale jej się nie chce i woli siedzieć w domu na czyjś koszt. Moim zdaniem każda dziewczyna ma święte prawo iść na zwolnienie w ciąży wtedy, kiedy chce. Wtedy, kiedy uzna za słuszne. Bardzo wczesne zwolnienie może wynikać z lenistwa, ale pamiętajmy, że pierwszy trymestr ciąży to wcale nie taka sielanka. Po pierwsze kobiecie towarzyszą bardzo silne emocje związane z wiadomością o ciąży. Być może potrzebuje spokoju, żeby poukładać sobie wszystko w głowie. Sama ze sobą lub z partnerem albo rodziną. Warto wiedzieć, że to właśnie na samym początku bardzo często dochodzi do poronień. Dlatego zaleca się wstrzymać z ogłaszaniem tej nowiny tak do 3 miesiąca. W pierwszym trymestrze zarodek jest bardzo wrażliwy i nie rozumiem, jak można potępiać kobietę za to, że nie chce ryzykować. Trzecia sprawa jest taka, że na początku ciąży nie widać, ale czuć. Mdłości, zawroty głowy, osłabienie - ja osobiście przez pewien czas czułam się tak fatalnie, że gdybym nie wiedziała, że jestem w ciąży, myślałabym że umieram na jakąś poważną chorobę. A z tego co później się okazało całą ciążę przechodziłam nadzwyczaj dobrze, jak porównałam z koleżankami. Poza tym pamiętajmy, że ciąża jest dość sporym obciążeniem dla organizmu kobiety (i dla psychiki też). To normalne, że w takim stanie potrzebujemy więcej odpoczynku. Macierzyństwo to także ciężki kawałek chleba. Opieka nad dzieckiem jest wyczerpująca. Serio to takie dziwne i złe, że ktoś chciałby sobie przed wypocząć i wyspać się? Bo po urodzeniu dziecka to nie wiadomo, kiedy będzie taka możliwość. Nie pójdę na L4 w ciąży Druga skrajna postawa, kiedy kobieta decyduje się pracować do ostatniego dnia również często spotka się z krytyką. Że karierowiczka, że idiotka, że nie myśli o dziecku tylko na pierwszym miejscu stawia pracę. A moim zdaniem jeżeli ktoś lubi swoją pracę i nie jest ona zbyt wyczerpująca i stresująca, to nie ma powodu rezygnować. Sama przepracowałam praktycznie całą ciążę. Na zwolnieniu byłam w sumie jakieś 4-5 tygodni. Bo lubię swoją pracę, a siedzenie w domu na dłuższą metę mnie męczy. Bo moja praca nie jest ani ciężka fizycznie, ani stresująca. W żaden sposób nie narażałam swojego dziecka. Oczywiście pod koniec pracowałam już trochę krócej, trochę mniej intensywnie, częściej z domu. Robiłam tak, żeby dla mnie było najlepiej i najwygodniej. Nie ma obowiązku iść na L4 w ciąży i ciąża sama w sobie nie jest wskazaniem do zwolnienia lekarskiego. Co najwyżej różne związane z nią niedogodności, które mogą się pojawić. Ale nie muszą. I które każda kobieta inaczej znosi. Kiedy iść na zwolnienie w ciąży? Kiedy chcesz :) Kiedy czujesz, że tego potrzebujesz. I oczywiście wtedy, kiedy wynika to z zaleceń lekarskich. W niektórych zawodach stety niestety trzeba zrezygnować z pracy zaraz po zajściu w ciążę. W innych można pracować do samego końca. Wiele zależy również od tego, jak kobieta znosi ciążę. A każda znosi ją inaczej. Co więcej dochodzą mnie słuchy, że w ogóle każda ciąża jest inna. W pierwszej można czuć się świetnie, a w drugiej fatalnie. Albo na odwrót. Decydując się na L4 w ciąży warto pomyśleć o sobie i o dziecku. Zastanowić się, co będzie dla was najlepsze. Ile czasu potrzebujesz, żeby dobrze przygotować się do porodu i macierzyństwa (szkoła rodzenia, zakup wyprawki, przeczytanie kilku książek na ten temat, może wakacje i odpoczynek przed obowiązkami związanymi z opieką nad dzieckiem). Na pewno nie ma sensu iść na zwolnienie w ciąży tylko po to, żeby leżeć w czterech ścianach, nudzić się, gapić w sufit i niecierpliwić aż mąż wróci z pracy ;) Nie ma też sensu przepracowywać się i udowadniać komukolwiek (nawet sobie), że w ciąży wciąż jesteśmy tak samo skuteczne. Nie warto patrzeć na innych, że będą krzywo patrzeć. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto skrytykuje naszą decyzję uznając ją za bezzasadną czy głupią. Jeżeli masz obawy lub źle się czujesz bez wyrzutów sumienia powinnaś iść na zwolnienie od razu. Jeżeli natomiast dobrze czujesz się w pracy, a lekarz też nie widzi przeciwwskazań spokojnie możesz pracować do końca. Źródło: Czy zwolnienie lekarskie w ciąży to fanaberia? I tak, i nie. Zależy od sytuacji. Czasami faktycznie nie ma żadnego innego powodu poza lenistwem i chciwością. Ale niekiedy zwolnienie lekarskie w ciąży jest konieczne, aby mogła ona przebiec prawidłowo. Nie da się ukryć, że ciążowe L4 bywa nadużywane przez kobiety. Tak samo jak kobiety (i pracownicy w ogóle) bywają wykorzystywani przez pracodawców. Nie mówiąc już o tym, jak nas wszystkich obywateli miażdżą rozmaite podatki i składki, które idą nikt w sumie nie wie na co, bo drogi wciąż dziurawe, a leczenie na fundusz to często jakaś farsa, a policja spisuje bezdomnych, bo osiedlowych bandytów ćpających dwa bloki dalej w klatce się boją. A jakie jest wasze zdanie na temat zwolnień w ciąży? Kiedy poszłyście na L4? Zobacz też: Wspomnienia z początku ciąży Czego nie wolno robić w ciąży Pytania o pierwszą ciążę
W piątym tygodniu ciąży pęcherzyk ciążowy ma rozmiar do 5 mm. Możliwy jest też do zaobserwowania pęcherzyk żółciowy wewnątrz niego. Wraz z kolejnymi dniami pęcherzyk ciążowy będzie się powiększał – do 6-8 mm, aż w siódmym tygodniu ciąży powinien osiągnąć rozmiar ok. 12 mm. W tym momencie następuje rozwój
Ciąża jest z jednej strony bardzo pięknym okresem i często bardzo oczekiwanym zarówno przez niektóre kobiety, jak i ich partnerów. Jednak z drugiej strony jest też czasem trudnym, w którym wyjątkowo należy o siebie dbać. W trakcie długich 9 miesięcy stan zdrowia ciężarnej może się pogorszyć – a kobieta może z tego powodu otrzymać zwolnienie L4. W ciąży wiele pań martwi się jak będzie wyglądać kwestia ich wynagrodzenia podczas zwolnienia lekarskiego. Oto najważniejsze informacje o L4 w ciąży! L4 w ciąży: co warto wiedzieć o zwolnieniu ciążowym? L4 w ciąży to zwolnienie lekarskie, a zatem urzędowe zaświadczenie wystawione przez lekarza potwierdzające, że dana osoba w danym okresie czasu nie jest zdolna do wykonywania swojej pracy. Powodem może być albo choroba osoby, na którą wystawiono zwolnienie albo też członka rodziny, którym dana osoba musi się zająć. W tej chwili nazwa “L4” funkcjonuje już tylko jako pewna ciekawostka. Dawniej bowiem w trakcie choroby lekarz wypisywał właśnie formularz L4. L4 w ciąży – ile płatne? Ogólnie rzecz biorąc będąc na zwolnieniu w trakcie trwania choroby otrzymujemy 80% swojego zwykłego wynagrodzenia. Zasada ta posiada jednak pewne wyjątki, a jednym z nich jest właśnie okres ciąży. Bez względu na to czy przyczyną wypisania zwolnienia jest ciąża sama w sobie, czy też jakieś inne kwestie zdrowotne, ciężarna ma prawo do wynagrodzenia o wartości 100%. Zwolnienie ciążowe jest więc rodzajem zwolnienia lekarskiego, które przysługuje kobiecie będącej w ciąży – i które posiada swoiste zasady. Ciąża a L4 Otrzymanie zwolnienia lekarskiego w ciąży oznacza, że kobieta jest ubezpieczona i ma do otrzymania owego zwolnienia prawo. Jeśli pracuje, a stan jej zdrowia nie pozwala na dalsze wykonywanie tej pracy, lekarz wypisuje zwolnienie lekarskie, które gwarantuje jej odpowiednie wynagrodzenie. L4 ciążowe daje prawo do otrzymania wynagrodzenia w wysokości 100%, przy czym ciężarna ma do niego prawo przez 270 dni. Jak łatwo policzyć, przyszła mama może zatem być na zwolnieniu lekarskim przez cały czas trwania ciąży i przez te 9 miesięcy otrzymywać pensję w całości. Za l4 ciążowe przez pierwsze 33 dni płacić będzie pracodawca kobiety. Później zaś będzie ona miała prawo skorzystać z zasiłku chorobowego, wypłacanego przez ZUS (Zakład Ubezpieczeń Zdrowotnych). Zobacz też: Zwolnienie lekarskie po ustaniu zatrudnienia Wynagrodzenie chorobowe a zasiłek chorobowy Wiele osób myli wynagrodzenie chorobowe z zasiłkiem chorobowym, tymczasem mimo wielu podobieństw są to dwie oddzielne kwestie. Jest to ważne także przy L4 ciążowym, ponieważ wynagrodzenie chorobowe to zapłata, którą kobieta otrzymuje od pracodawcy, a zasiłek chorobowy jest już opłacany przez ZUS. Przez pierwsze 33 dni płaci ciężarnej właśnie pracodawca – później obowiązek ten spoczywa na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Istnieją jednak pewne wyjątki! Jeśli pracodawca zatrudnia więcej niż 20 pracowników i zgłasza ich do ubezpieczenia, to on będzie musiał płacić kobiecie, jeśli otrzyma ona l4 w ciąży. Oczywiście, wykluczone jest pobieranie jednocześnie zasiłku chorobowego z ZUS-u i wynagrodzenia chorobowego od pracodawcy. Jak liczyć wynagrodzenie podczas L4 w ciąży? Jeśli chodzi o wynagrodzenie przysługujące kobiecie w trakcie trwania zwolnienia ciążowego, nie może ono być niższe niż jej normalne wynagrodzenie. Jeśli kobieta musi udać się na zwolnienie na kilka miesięcy, albo przynajmniej miesiąc, obliczenie wszystkiego nie jest szczególnie trudne. Jednak zwolnienia przecież mogą trwać na przykład kilkadziesiąt lub kilkanaście dni – wszystko uzależnione jest od indywidualnego przypadku. Wystarczy, żeby do końca ciąży pozostało na przykład niej więcej 98 dni, żeby już pojawił się problem – jak to wszystko rozliczyć? W tym wypadku trzeba posłużyć się odpowiednim wzorem i poznać zasady obowiązujące w polskim prawie, jakimi kierują się urzędy. Wówczas nie będzie się miało wrażenia, że ktoś coś źle wyliczył, dał za mało, albo za dużo (chociaż ta druga opcja z pewnością wszystkich ucieszy!). Przede wszystkim zwolnienie lekarskie w ciąży jest wyższe niż w innym przypadku. Wszystko rozlicza się bowiem biorąc pod uwagę średnie wynagrodzenie za ostatnie 12 miesięcy, a to oznacza, że wliczane są do podstawy także wszelkie premie czy nadgodziny. Jeśli w ciągu 12 miesięcy przed otrzymaniem ciążowego l4 było sporo takich dodatków, one także się wliczają. Jeśli ciężarna otrzymała zwolnienie na niecały miesiąc, warto dodać, że podstawę zasiłku za jeden dzień niezdolności do pracy stanowi jedna trzydziesta część wynagrodzenia, stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku. Problem pojawia się, jeśli u danego pracodawcy jest się mniej niż rok. Wówczas nie można brać pod uwagę wynagrodzenia uzyskiwanego u poprzedniego pracodawcy, jeśli nawet gdzieś się wcześniej pracowało. Niestety, w takim wypadku liczy się tylko okres, który już u danego pracodawcy został przepracowany. Jednakże plus jest taki, że zasiłek chorobowy wypłaca się za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. Zwolnienie ciążowe na życzenie? L4 ciążowe bywało wypisywane również wtedy, gdy nie było takiej potrzeby. Zwykle kobiety chcą pracować najdłużej jak się da, ponieważ ich praca jest ich wielką pasją, albo po prostu obawiają się ewentualnej utraty pracy, bo przecież czeka je jeszcze urlop macierzyński. Są jednak i takie kobiety, które na zwolnieniu lekarskim chciałyby wypocząć przed narodzinami dziecka, wiedząc z jak wielkimi wyzwaniami będzie się to wiązało. A może wcześniejszy urlop macierzyński? W polskim prawie przewidziano rozwiązanie, które pozwoli przyszłej mamie na złapanie oddechu i odpoczynek przed zbliżającym się porodem. Jeśli ciężarna raczej dobrze się czuje, a lekarz nie widzi przeciwwskazań by chodziła nadal do pracy, może ona wystąpić o wcześniejszy urlop macierzyński. Co prawda podobny urlop raczej liczony jest od dnia porodu, jednak można nieco skrócić go po porodzie, na rzecz odpoczynku przed nim. Potrzebne jest do tego zaświadczenie lekarskie, z wyraźną datą przewidywanego porodu. Jeśli pracownica wystąpi z podobnym wnioskiem, pracodawca może udzielić jej zgody na przejście na urlop macierzyński wcześniej – nie może on jednak trwać dłużej niż 6 tygodni przed planowaną datą porodu. Jest to dobre rozwiązanie dla tych kobiet, które chcą już nieco odpocząć, a nie ma podstaw do wypisania L4 w ciąży. Kontrole ZUS podczas L4 w ciąży Warto wiedzieć, że ZUS przeprowadza stosowne kontrole, żeby sprawdzić czy pacjentka wykonuje wszystkie zalecenia lekarza, uwzględnione w zwolnieniu lekarskim. Jeśli l4 w ciąży nie zawiera nakazu leżenia, może ona oczywiście wychodzić, robić zakupy, a nawet pojechać do rodziny do innego miasta, czy też na wakacje. Przyszłej mamie nie wolno jednak podejmować na przykład żadnej dorywczej pracy, bo może utracić prawo do zasiłku. Jest to zresztą oczywiste, ponieważ niezdolność do wykonywania pracy oznacza, że naprawdę nie jest się w stanie jej wykonywać. Kolejna kwestia to konieczność zgłoszenia zmiany miejsca pobytu z podaniem czasu, kiedy ciężarnej nie będzie w domu. Na przykład jeśli dla podreperowania zdrowia wyjedzie nad morze, nikt jej tego nie zabrania – tym bardziej, jeśli sam lekarz dał taką wskazówkę. Jednak lepiej żeby ZUS o tym wiedział – inaczej może powstać problem. Ciąża a L4 – wszelkie formalności Pozostaje jeszcze kwestia licznych formalności, którymi trzeba będzie się zająć, a które związane są z otrzymaniem zwolnienia ciążowego. Co trzeba zrobić, gdy otrzyma się l4 w ciąży? Gdzie się udać? Kogo poinformować? Wiele rodzin ma z tym kłopot! Warto zaznaczyć, że w tej chwili wszystko powinno się odbywać automatycznie, a L4 powinno trafić od lekarza bezpośrednio do pracodawcy. Wszystko dzięki zmianom w przepisach i wprowadzeniu zwolnień elektronicznych. Takie e-zwolnienia to odpowiedź na miarę zmieniających się czasów – skoro nawet lekarza można zamówić online, to tym bardziej chora osoba nie powinna jeszcze fatygować się do pracodawcy specjalnie by doręczyć dokument. Inna sprawa, jeśli pracodawca nie posiada odpowiedniego profilu informacyjnego w internecie albo też jeśli ciężarna prowadzi działalność gospodarczą i to ZUS będzie wypłacał zasiłek. W takim wypadku należy osobiście lub listownie dostarczyć wydruk zaświadczenia lekarskiego albo też zaświadczenie lekarskie odpowiednio do pracodawcy lub do ZUS. Samo L4 w ciąży nie wystarczy – w momencie otrzymania zwolnienia ciążowego należy też skutecznie poinformować pracodawcę o swojej nieobecności w danym terminie w pracy. L4 w ciąży – podsumowanie Zbierając wszystkie najważniejsze informacje: kobieta w ciąży może otrzymać zwolnienie ciążowe, które będzie trwało nawet 270 dni. Przez całe L4 w ciąży wypłacana jest jej pełna pensja, przy czym dokładną kwotę wylicza się na podstawie średniej za ostatnie 12 miesięcy pracy. Do tej podstawy wliczane są również: premie (miesięczne, kwartalne oraz uznaniowe) wynagrodzenie wypłacane w okresie przebywania na urlopie wynagrodzenie wypłacane za nadgodziny spędzone przy pracy wynagrodzenie za pracę w godzinach nocnych. Dzięki temu ciężarna jest w stanie otrzymać więcej niż otrzymałaby na zwykłym zwolnieniu lekarskim, gdyby nie była w ciąży. Przez pierwsze 33 dni zwolnienia płaci jej pracodawca, a później powinność tą zwykle przejmuje ZUS. Zobacz też: Ciąża a praca [Zdjęcie główne:
GAKNH.